23 lutego 2016

Polnocna Wyspa - Far North

Troche juz minelo od kiedy opisywalem wam miejsca gdzie pojechac wiec trzeba to nadrobic. Dzisiaj o dalekiej polnocy czyli czubku NZ.



Aby sie tam dostac trzeba miec samochod. Wyjatkiem jest rozdzielenie podrozy na 2 etapy. Autobusem do najdalszego miejsca gdzie autobusy jezdza czyli Kaitaia a nastepnie jednym z dostepnych tourow przez 90 miles beach na polnoc.

Jesli mamy do dyspozycji samochod polecam szczegolnie wybrac sie zachodnim wybrzezem. Po drodze mijamy Kai Iwi lakes czyli przepiekne jeziora oddzielone od morza tasmana tylko wydmami. Warto je zobaczyc i nawet przespac sie w namiocie poniewaz plotki glosza ze dostep do nich zostanie wkrotce zamkniety.

Powyzej Kai Iwi lakes mozna zobaczyc slynne drzewa Kauri czyli natywne drzewa Nowej Zelandii. Niewiele ich zostalo poniewaz wiekszosc wycieli Europejczycy a to co zostawili atakuje obecnie grzyb. W srodku lasu zobaczymy Tane Mahuta czyli krola lasu - okolo 2000 letnie olbrzymie drzewo Kauri.

Stamtad jedziemy wyzej do wymienionej Kaitaia. Tam mozna zrobic zakupy i wybrac sie jedynie kilka kilometrow na zachod na poczatek slawnej 90 miles beach czyli plazy ktora ma 90 mil. Plazy ktora zostala zle nazwana poniewaz wcale nie ma 90 mil ale wtedy kiedy ja mierzono - mierzono ja czasokoniem ;) Odleglosc mierzono poprzez sredni czas jaki kon przemierza dystans. Nie policzono jednak ze kon po piasku porusza sie znacznie wolniej.
Jesli mamy do dyspozycji samochod z napedem na 4 kola mozna sprobowac na plaze wjechac. Zalezy to od pogody oczywiscie i przyplywow. Plaza ta jest oficjalnie rowniez droga krajowa i obowiazuje na niej normalne przepisy.
Jesli bardzo chcemy wjechac na plaze a piasek jest bardzo grzaski na poludniu - duzo latwiej wjechac na polnocy plazy.

Na polnocy od Kaitaia mamy juz piekne widoki na polnoc NZ. Dojezdzamy przez okolo godzine do samego czubka czyli Cape Reinga. Cape Reinga nie jest najbardziej wysunietym na polnoc miejscem w NZ ale jest miejscem slawnym ze swojej latarni morskiej i pieknego widoku. Na prawo od latarni morskiej mamy skaly i drzewo ktore rosnie na skalach. Drzewo to rosnie od wielu wielu lat w warunkach w ktorych rosnac nie powinno. Wg Maorysow po smierci dusza nasza bladzi po nowej zelandii na polnoc az dolatuje do samej gory gdzie nazywa sie to zatoka dusz, podchodzi do tego samotnego drzewa i stamtad odlatuje do nieba.

Wracajac a polnocy nie wolno przegapic 2 miejsc, oba w odleglosci kilku minut od Cape Reinga. Jedno to olbrzymie wydmy i polnoc 90 miles beach - wydmy ktore sa strome, wielkosci gor i mozna na nich... zjezdzac na sankach. A wlasciwie na dupozjazdach, ktore mozna za calkiem bolesna oplata pozyczyc zaraz na parkingu. Dla oszczedzajacych mozna probowac zjazdow na kartonie :)
Jesli was interesuje jak dojechac stamtad na 90 miles beach to z parkingu przy wydmach plynie strumyczek. Aby dojechac do plazy nalezy jechac... tym wlasnie strumyczkiem :)

Drugi element ktorego nie powinnismy przepuscic to wlasnie Spirits Bay - jedna z piekniejszych plaz w Nowej Zelandii z bialym piaskiem, bardzo wygodnym (i tanim) samoobslugowym kempingiem oraz wyjatkowa aura. Mozna naprawde wyczuc te duchy latajace :) No i czasem helikoptery jak ludzie sie bija i trzeba pomocy medycznej (to tak z doswiadczenia).

Oprocz tego na polnocy warto zahaczyc o Paihia i oczywiscie Waitangi jesli ktos jest milosnikiem historii nad przyroda :)

Tyle na dzisiaj. Nie przyzwyczajajcie sie do czestotwliwosci postow. Wyjatkowo cos mam za duzo czasu ostatnio :p

4 komentarze:

Małgorzata Żółtowska pisze...

Cześć :) można się jakoś z Tobą skontaktować na priv? Mam parę pytań odnośnie Twojego Raju. Pozdrawiam!

Małgorzata Żółtowska pisze...

Cześć :) można się jakoś z Tobą skontaktować na priv? Mam parę pytań odnośnie Twojego Raju. Pozdrawiam!

Ralf pisze...

mozna, np poprzez "o mnie" w prawej kolumnie i taki wynalazek sprzed wielu wiekow ktory aztekowie zapoczatkowali, indianie potem przejeli, przekazali europejczykom a Ci informatykom... email :p

aquarius89 pisze...

Witam, dziękuję za ciekawy wpis :) Dużo informacji praktycznych. Wybieram się właśnie w te rejony. Najbardziej nie mogę się doczekać wycieczki do Spirits Bay!
Pozdrawiam :)
dynamics ax consultant

Prześlij komentarz