Na otwarcie podobno przeznaczono wiele milionów dolarów. Rzeczywiście robiło wrażenie i całości ciężko było by ogarnąć na pełnometrażowym filmie, dlatego ograniczę się tylko do pokazania samego otwarcia, które jednocześnie jest przedstawieniem historii Nowej Zelandii. Warto obejrzeć!